Maharashtra, Indie [Podsumowanie]

W Mumbaju spędziliśmy zaledwie tydzień i długo zastanawiałam się, czy jakiekolwiek podsumowanie ma sens po tak krótkim czasie. Jako że był to intensywny tydzień, to jednak dzielimy się swoimi naj.

Co nam się podobało najbardziej?

A: Wszystko, kocham Mumbaj i uważam, że to jedno z najfajniejszych miast w Indiach. To od Mumbaju się zaczęła moja wielka (już 15-letnia) podróż po Indiach, więc Mumbaj zawsze będzie miał specjalne miejsce w mym serduszku. 💖

P: Wybór restauracji, w tym wege śniadania w Subwayu*.

* Mieliśmy Suba 2 minuty od domu i, choć może wstyd się przyznać, chadzaliśmy często. Po roku na azjatyckim jedzeniu mieliśmy po prostu ochotę na coś europejskiego i wcale nie żałujemy!  


Co nam się nie podobało?

A: Łapanie mewy na promie z Elephanty. Do tej pory na usta cisną mi się przekleństwa na samo wspomnienie...

P: 3 metry kwadratowe mieszkania.


Najfajniejsze wspomnienie?

A: Shahrukh, no to musi być Shahrukh na wielkim ekranie, który wraca w wielkim stylu. Tu nie ma innej możliwej odpowiedzi. Jhoome Jo Pathaan, meri jaan... 😁

P: Lot na 12 km z zatkanym uchem.


Kiedy buja na łajbie, to nikt nie jest mistrzem selfie. Nikt!





Komentarze

Zobacz też

Arabski Ryanair

Czym Indie stoją? [Podsumowanie]

Symbol(-e) Hyderabadu