P jedzie dalej, a ja wracam!
Wielkokrotnie się zastanawiałam, kiedy nadchodzi ten moment w życiu podróżnika, że w jakieś miejsce już wraca, a nie wciąż do niego wyjeżdża. Teraz już wiem - za 10. razem. Albo po prawie 15 latach. Dzień dobry, Mateczko Indie, wróciłam! 💖
Wniosek o indyjską wizę (a konkretnie ETA - electronic travel authorization) składaliśmy wcześniej online. Polacy nie mają prawa do typowej wizy po przylocie, papierologię trzeba wypełnić elektronicznie minimum tydzień przed przylotem (żeby nie dostać zawału serca, że ETA nie dotarła na czas). Gdyby ktoś był zainteresowany szczegółami wyrabiania wizy, to odsyłam do MateczkaIndie.
Wszystko mieliśmy solidnie przygotowane (i podrukowane), zatem przez imigracyjny przeszliśmy jak burza. Tzn. Niemąż jak burza, a ja jak kapuśniaczek. Trafił mi się opiekuńczy pan, który postanowił wytłumaczyć mi zawiłości wizy rocznej (bo przecież na pewno ich nie znam), więc zeszło się troszkę dłużej. Nie wiedział, że ja już należę do klubu stałych klientów i jestem zapisana do programu lojalnościowego dziesiąta wiza gratis. 😂 (Żartuję, nie ma takiego programu. Niestety.)
Jak to w Indiach bywa - już na starcie czekały nas przygody. Jeszcze podczas oczekiwania na bagaże Niemąż przyuważył kantor z tabliczką, że to ostatni (a właściwie jedyny) kantor na lotnisku. Jednak stwierdził, że przecież to na pewno ściema, wyjdziemy na zewnątrz i też jakiś będzie. W dodatku z lepszym kursem. Zatem nawet się nie podzielił ze mną swym znaleziskiem. A ja, jak ta ostatnia ślepota, niczego nie zauważyłam. I co - był kantor po wyjściu? Były co najwyżej dwa debile - jeden ślepy, drugi nieufny. 😆
Skoro nie wymienimy dolarów, to idziemy szukać bankomatu. Niestety, choć to lotnisko jest międzynarodowe, to bankomat jest tylko jeden (w hali odlotów) i nie działa. Żadnego innego w promieniu kilkuset metrów nie ma. A że mamy środek nocy, to dalsze wycieczki nie wchodzą w grę. Zostaliśmy zatem praktycznie bez pieniędzy nawet na taksówkę do hotelu. 😅
Na szczęście na nasz pierwszy nocleg wybrałam miejsce oddalone od hotelu tylko o niecałe 1,5 kilometra. Stwierdziłam, że jak mielibyśmy jechać ponad godzinę do naszego airbnb i zwalać się ludziom na głowę w środku nocy, to byłaby to lekka przesada. O, jak dobrze, że miałam przebłysk inteligencji. W przeciwnym razie utknęlibyśmy na lotnisku, a potem szli i szli, i szli, i szli...
Bierzemy zatem nasze 55 kilo bagażu i wychodzimy z lotniska. Niemąż prowadzi. A że jest środek nocy, to prowadzi nas w przeciwną stronę. Bo mu się wyjścia pomyliły i myślał, że jesteśmy w innym miejscu... Przebijamy się praktycznie przez plac budowy. Na twarzach siedzących wokół mężczyzn mała konsternacja - dokąd idziemy? Jest późno, Niemąż dawno nie jadł, więc nie ma ochoty na pogaduszki i twardo ignoruje zaczepki. Jakiś taksówkarz mówi, że może nas podwieźć. Niemąż twardo go ignoruje, więc rzucam tylko na szybko, że dzięki, ale nie mamy pieniedzy - nie ma kantoru ani działającego bankomatu na lotnisku. Panowie się naradzają i w końcu jeden mówi, że może za nas wyłożyć pieniądze i nas zawieźć, a potem ogarniemy bankomat i mu oddamy. Kalkuta. 💞 Niemąż jednak twardo jest w trybie ignoruję ludzi, więc słucha tylko jednym uchem i wychodzi mu, że facet chce nas obwozić po bankomatach. Kiedy rzuca Idziemy sami!, to nawet nie próbuję dyskutować. Wracamy na lotnisko, a potem idziemy w drugą stronę, aż w końcu docieramy do hotelu.
Zrobiliśmy tej nocy ze 4 kilometry, czyli jednak żeśmy szli i szli, i szli, i szli... 😂
Garść informacji praktycznych:
- Grab na lotnisko Denpasar: 140k idr/kurs
- bilet Denpasar-Kolkata (przez Kuala Lumpur): 1150 zł/os. (w tym bagaż nadawany, konkretne miejsca w samolocie, posiłki), do paru innych miast w Indiach dałoby się polecieć o wiele taniej, ale my koniecznie chcieliśmy do Kalkuty
- wiza indyjska (na rok): 40 usd
- hotel Royal Crowne: 1500 Rs./noc, na parę godzin przed/po locie jest ok, ale mogliby się lepiej przyłożyć do sprzątania i prania, na szczęście nic nas nie pogryzło ani nie biegało.
![]() |
| Dezynfekcja przed odlotem z Bali. |
![]() |
| Co można robić przez 5h na lotnisku? Pracować! |
![]() |
| Już niedługo. 💝 |



Komentarze
Prześlij komentarz