Czyli zapraszamy na fotorelację z (paru tygodni) chodzonej wycieczki. 😁 W Cochin się op... relaksowaliśmy i żyliśmy nudnym życiem tak jak lokalsi. Tzn. zwłaszcza ja tuptałam, bo Niemąż pracował już na pełny etat, żeby mieć wolne pod koniec miesiąca. A że turystyka szlajano-tuptana bije na głowę muzea, galerie i inne takie, to... zapraszamy na tup-tup po mieście pełnym pięknych drzew. (Absolutnie uwielbiam ten aspekt Cochin.)
 |
Niebieski ambasador!!! 😍 Po Indiach zwykle jeżdżą białe i żółte.
|
 |
Cochin - miasto pięknych drzew.
|
 |
KFC, SFC - co za różnica? 😂
|
 |
Nie dajcie się zwieść - to nie muzeum, to sklep! 😅
|
 |
Cześć, Salman!
|
 |
Cześć, Aamir!
|
 |
Oj, Aanu... Przemyśl, chłopie, zmianę nazwy. 😂
|
 |
W Indiach street art ma się dobrze. Kantara! 💘
|
 |
Ten mur pewnie pamięta jeszcze Portugalczyków.
|
 |
Niemęża bardzo rozbawiła "kuruwa". 😅
|
 |
Najpiękniejsze jedzenie w Cochin serwują w Rasoi.
|
Komentarze
Prześlij komentarz