Prawdziwa perła Hyderabadu

Skoro już przy perełkach jesteśmy, to nie można pominąć według mnie największej perły Hyderabadu, tj. architektury! Jeśli ktoś jest jej miłośnikiem i wybiera się do Indii, to niech koniecznie odwiedzi stolicę Telangany. Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że intrygujące budynki to muzea czy pałace, a normalne domy mieszkalne są takie zwykłe. Natomiast nawet w naszej kompletnie nieturystycznej dzielnicy potrafiliśmy odnaleźć ukryte cudeńka. Osobiście jestem fanką przede wszystkim zewnętrznych klatek schodowych. Tutaj ma ową każdy szanujący się budynek (zwłaszcza taki z historią). Dotyczy to nawet budynków zamieszkiwanych tylko przez jedną rodzinę. Różnorodne kształty, kolorowe bramy i (niekiedy zaskakujące) freski - nawet zwykły spacer po Hyderabadzie potrafi zachwycić.

Typowa zabudowa Hyderabadu.















Nawet kraty w oknach są finezyjne.



Nie tylko konstrukcje zaskakują. Niekiedy także nazwy... 😂


Prace na wielorybku trwają.

Rybka lubi pływać? Choć do morza ma 350 km... 😅


A tu już częściowo pomalowany.




Komentarze

Zobacz też

Arabski Ryanair

Czym Indie stoją? [Podsumowanie]

Symbol(-e) Hyderabadu