A co to jest "ppuzha"?

Alternatywną nazwą Alleppey jest Alappuzha, więc Niemąż przez ciągle mnie męczył tytułowym pytaniem. Całodzienna tułaczka na południe chyba zaczęła zbierać swe żniwo. 😅 Mój wewnętrzny turystyczny faszysta płakał, jednak jedyną słuszną opcją na ten dzień była laba. Zatem po zjedzeniu (ogromnego) śniadania w Lemon Dew poszliśmy na plażę. Zwłaszcza że hostel wybraliśmy właśnie z powodu bliskości wybrzeża - Niemąż zażyczył sobie spanie gdzieś na plaży. Miało być tak, żeby mógł wyjść z hotelu i już być na piasku. Lemon Dew położony jest na skraju plaży rekreacyjnej i rybackiej, więc z rana mogliśmy też podziwiać rybaków w oddali wyciągających sieci z morza. 😍

Zatem z tego dnia nie mamy zbyt wielu zdjęć - spaliśmy, jedliśmy, przyglądaliśmy się stadom "opalonych mew" (wron/kruków/gawronów czy co to tam było), spacerowaliśmy po plaży i robiliśmy jolki/obrazki logiczne. No i uganialiśmy się za otwartym (i działającym) bankomatem. Wyrobiliśmy się w trochę ponad godzinkę. Czyli przeszliśmy z pół wsi. 😅



Plaże na południu nie mogą się zdecydować - chcą być żółte czy czarne?


Skoro plaża, to i pluski!



"Opalone mewy" lubią plażę.


Widać, że to czas mistrzostw w kopaną. 😅


Komentarze

Zobacz też

Arabski Ryanair

Czym Indie stoją? [Podsumowanie]

Symbol(-e) Hyderabadu