Pieniądze w Singapurze

  

W Singapurze płaciliśmy głównie kartą,
więc nawet nie mieliśmy gotówki do zdjęcia. 😅
Źródło: https://www.globalexchange.bh/

W Kambodży płaciliśmy dolarami. W Singapurze też - tylko że singapurskimi (sgd). 😁

Banknoty występują w nominałach 2, 5, 10, 50, 100, 1000 i 10.000.
Dwóch ostatnich jednak nigdy na oczy nie widzieliśmy, więc potwierdzić ich istnienia nie możemy. Pod postacią monety można dostać 1 dolara lub 1/5/10/20/50 centów. Obecnie 1 sgd to ok. 3,5 zł. Kiedy kupowaliśmy dolary w wakacje, to płaciliśmy jeszcze niecałe 3,3 zł... (Spieszmy się kochać dobre kursy, tak szybko się zmieniają.)

Po jednej stronie mamy zawsze scenki z historii Singapuru, a po drugiej - pierwszego prezydenta Singapuru, tj. Encika Yusofa bin Ishaka. Ale niech Was nie zwiedzie ten "pierwszy prezydent" - urząd objął w 1965. Singapur to młode państwo, wcześniej było kolonią brytyjską. Zaliczyło też 2-letni epizod jako część Federacji Malezji, ale jednak tak wyszło, że woleli niepodległość.

W singapurskich banknotach najfajniejsze jest to, że wcale nie są papierowe. Do ich produkcji wykorzystuje się polimer. W efekcie mamy elegancką ceratkę, która jest trwalsza i można w nią wsadzić więcej zabezpieczeń. Jest też o wiele bardziej higieniczna. Banknoty mają jeszcze jeden świetny feature - w rogach znajduje sie nominał zapisany alfabetem Braille'a. 👍

Jeśli chodzi o karty, to raczej nie będziecie mieć problemu z płatnością. Karty są powszechnie akceptowane. No, może ewentualnie jeśli pójdziecie na targ w Little India, to faktycznie poproszą o gotówkę. Albo w hawkerach - tam też często płatność jest możliwa tylko gotówką. Natomiast kartą debetową (albo kredytową) można się odbić... w metrze! Super sprawa, żadnego bawienia się w kupowanie biletów albo dedykowanych kart miejskich. 

W końcu Singapur to miasto przyszłości. 😉


Komentarze

Zobacz też

Arabski Ryanair

Czym Indie stoją? [Podsumowanie]

Symbol(-e) Hyderabadu