Najfajniejsze ogrody botaniczne, jakie kiedykolwiek zobaczycie
Z racji lokalizacji naszego lokum skierowaliśmy pierwsze (turystyczne) kroki do Botanic Gardens. I się zachwyciliśmy! W Polsce ogrody botaniczne często są małe i przypominają muzea - niczego nie można dotknąć. Zwiedzający mają zapłacić, zwiedzić i zwiać. A w Singapurze? Wejść za darmo, rozłożyć na trawniku kocyk i piknikować do woli! Albo pobiegać. Albo pospacerować z psiakami. Albo pobawić sie z dziećmi na placu zabaw. I nacieszyć oczy helikoniami, imbirami, storczykami, a także żółwiami i waranami biegającymi luzem po terenie. Jeśli szczęście dopisze - również dzikimi wydrami. Dla nas po prostu cudo!
![]() |
| Motto Singapurczyków: jest trawa, jest piknik! |
| A kto to się tak wysoko wspiął? |
![]() |
| Skoro ogrody botaniczne, to nawet chodnik musi być odpowiedni. 😁 |
Garść informacji praktycznych:
- Botanic Gardens: wstęp bezpłatny za wyjątkiem Ogrodu Orchidei (15 sgd/os.) i wystaw czasowych. Na miejscu można też zjeść i wypić, ale knajpy są standardowe, nie ma hawkerów (czyli zapłacicie 80+ zł za danie).






















Komentarze
Prześlij komentarz