Singapur często nazywany jest miastem przyszłości. Czy słusznie? Po paru spędzonych tutaj tygodniach mogę się podpisać wszystkimi kończynami pod tym stwierdzeniem. Niemąż nie jest co do tego aż tak przekonany, ale on się nie zna - za mało wychodził! 😋
W tym przekonaniu utwierdza mnie kilka kwestii:
- docenienie roli zieleni - liczba lasów, parków, skwerów i wciskanych wszędzie drzew lub krzewów czasami aż przytłacza, ale to jest ten kierunek, w którym będą zmierzać wszystkie rozwinięte kraje w perpektywie kilkudziesięciu lat, Singapur już tu jest
- design - jeśli ktoś jest miłośnikiem architektury, to po Singapurze będzie chodził z wiecznie rozdziawioną buzią, tutaj każdy budynek musi mieć to coś
- mądre rozwiązania w zakresie energii, gospodarki wodnej i komunalnej, planowania przestrzennego - jeśli jesteście zainteresowani innowacjami Singapuru, to polecamy dokument National Geographic
- poziom robotyzacji i automatyzacji zadań - po co zatrudniać np. maszynistę, skoro metro może jechać samo?
- rozwinięty transport naziemny i podziemny, a za kilkanaście lat może nawet i powietrzny (jak w Jetsonach!)
- detale, które ułatwiają mieszkańcom codzienne życie - miasto jest dla ludzi, a nie ludzie dla miasta, więc Singapurczycy mają wieść życie tak wygodne, jak tylko to jest możliwe
- inkluzywność - również osoby z różnego typu niepełnosprawnościami mają mieć jak skorzystać z wszystkiego, co oferuje Singapur, w Polsce często takie osoby są kompletnie wykluczone z życia.
Więcej o historii rozwoju Singapuru, planach na przyszłość i ciekawych rozwiązaniach eko, które zostały wdrożone w mieście, można dowiedzieć się w Singapore City Gallery. Muzeum znajduje się w pobliżu Buddha Tooth Relic Temple oraz świątyni Mariamman, więc warto połączyć zwiedzanie tych miejsc. Tuż obok SCG funkcjonuje także hawker, choć opcji wege w nim nie znaleźliśmy. Natomiast ludzie siedzący przy stolikach wyglądali na zadowolonych z jedzenia.
Garść informacji praktycznych:
- Singapore City Gallery - wstęp bezpłatny.
 |
Robot sprzątający na stacji metra. (R2D2, to Ty?) Można spotkać też ochroniarzy OB1FORC3 i K3NOB1.
|
 |
Nawet w toaletach pytają o opinię.
|
 |
Kabina maszynisty... którego nie ma! Metro samo się prowadzi. 😎
|
 |
Na każdej stacji metra jest rozpiska, ile kosztuje przejazd. 👍
|
 |
Przecież (Hrithikową) fontannę można podziwiać także od dołu, popijając kawkę. 😍
|
 |
Dachy w Singapurze są po to, aby móc po nich spacerować i podziwiać panoramę.
|
 |
Kto powiedział, że w centrum handlowym nie można popływać łódką?
|
 |
Pan nie gra na telefonie, ale steruje "kosiarką" czyszczącą staw ze śmieci i zbyt wybujałych alg.
|
 |
U nas można wypożyczyć tylko rower. Tymczasem w Singapurze...
|
 |
Wypożyczalnia parasoli. 😁
|

 |
Makieta Singapuru.
|
 |
Wystawa w Singapore City Gallery.
|
 |
| Taki sprytny sposób prezentowania opisów hawkerów w SCG. |
Komentarze
Prześlij komentarz