Wracamy do stolicy!

Gdyby ktoś miał wątpliwości - stolicy Nepalu! Do Polski wrócimy dopiero za 10 miesięcy. 😅

Wzięliśmy znów bilety na tourist busa deluxe. Kiedy zajechał na dworzec, to nam szczęki opadły, że takie cuda mają w Nepalu. Szybciutko okazało się jednak, że to nie nasz. Chociaż z tej samej firmy. I tak samo się nazywał jak ten na bilecie. Po 20 minutach w końcu podjechał nasz rydwan. Wg mnie prezentował się lepiej niż ten, którym jechaliśmy z Kathmandu do Chitwan. Jednak Niemąż prze godzinę bluźnił, że nas wyrolowali. Znowu. Cóż, chyba kwestia punktu odniesienia - widzieliśmy, co odjechało 20 minut wcześniej. Zapełnione może w 10%. Za takie same pieniądze. Najwyraźniej w Nepalu nie opłaca się kupować biletów wcześniej - lepsze miejscówki zostawiają dla pasażerów naganianych tuż przed odjazdem/w trakcie przejazdu.

Droga z Pokhary do Kathmandu to standardowy zestaw:

  • na wielu odcinkach jedziemy bardziej w pionie niż w poziomie
  • dojedziemy, kiedy dojedziemy (czyli 2h później niż przewiduje rozkład)
  • remonty, remonty i jeszcze raz remonty.

Najciekawszy w całej podróży był gigantyczny korek. Nie z powodu możliwości podziwiania listowia na każdym drzewie przez 10 minut (w godzinę przejechaliśmy może kilometr... może!) - P się jarał, oglądając wielkie maszyny. I jeszcze większe dziury. Tak - drążyli tunel. 😆

Być może z powodu tych robów w czasie podróży musieliśmy zmieniać koło. 2 razy. 😅

Garść informacji praktycznych:
  • bilet na busa Pokhara-Kathmandu kosztuje 900 Rs. Podobno na wersję deluxe. Da się wziąć jakieś minibusy w wersji extra/super/hiper/mega za 3000 Rs. Trudno nam jednak było uwierzyć, że faktycznie będą wyglądać jak na obrazku, więc pojechaliśmy po tanioszce.

5 minut i koło zmienione. 😁










Jak głosi napis nad tunelem - "Safety awareness will bring lot of happiness".




Przedmieścia Kathmandu.


Pierwsi mieli swastykę - symbol szczęścia. To u nas nabrała innego znaczenia.






Komentarze

Zobacz też

Arabski Ryanair

Czym Indie stoją? [Podsumowanie]

Symbol(-e) Hyderabadu